sobota, 19 stycznia 2013

Zimowy ogród...

Moje kwiatki oszalały, za oknem siarczysty mróz, a one kwitną w najlepsze.
Z resztą sami zobaczcie :)
Niestety zdjęcia kiepskie, ale cóż aparat ma fochy no i poza tym pogoda mało sprzyjająca.





10 komentarzy:

Chimera pisze...

Jak ślicznie i kolorowo :)

pelasia pisze...

widocznie im to sluzy...sa sliczne..

ewinka Nowa pisze...

Moje w takim samym stanie :-))) Widocznie światła tyle im wystarcza do kwitnienia :-)))

JAGODZIANKA pisze...

Śliczne u Ciebie storczyki! Ja mam tutaj tylko jeden i również mi kwitnie (tutaj nie ma parapetów ;(((
A powiedz mi, bo mnie to zaintrygowało. Na pierwszym zdjęciu ten storczyk w pałąku to nie złamie się Tobie? Zrobiłaś tak dla ciekawego efektu czy to coś jeszcze innego daje?

Beacia - 24 pisze...

Madziu ten storczyk się nie złamie i nie jest to dla lepszego efektu. W momencie wzrostu łodyżka jest dość giętka i jak ona sobie szła do góry to ja ją po prostu układałam tak by się opierała o ten pałąk, jako, że mam w pamięci ile potrafi być tych kwiatków i z uwagi na to, że są dość ciężkie dlatego im takie wsparcie zrobiłam. Dzięki niemu właśnie się nie złamią :)
Bardzo dziękuję za miłe słowa i odwiedzinki :) Wam wszystkim

gretta pisze...

Śliczne, u mnie też zakwitł jeden.

zetk@ pisze...

Uwielbiam też mi właśnie kwitną :)

Mimowolne Zauroczenia pisze...

Ja też bym tak chciała!
Piękne okazy, dokarmiasz je jakoś?
pozdrawiam
MZ

Beacia - 24 pisze...

Czy ja wiem czy jakoś specjalnie je dokarmiam - chyba nie. Co dwa tygodnie podlewam odżywką POKON i tyle. W zeszłym roku bogatsze były, ale i w tym mnie rozpieściły, gdyż już myślałam że mnie przestały lubić hahahah :).
Pozdrawiam i dziękuję za wizytę :)

bean pisze...

Ale ślicznie Ci kwitną :) U mnie też jest teraz wysyp ;P